Miłość do siebie.

Pokochaj siebie, a świat pokocha Ciebie. Wszystko super, ale jak to zrobić?

I nie chodzi tu o miłość na pokaz, upajanie się swoją cudownością, szukanie ludzi, którzy będą zapewniać Cię, że jesteś skarbem. – to są tylko chwilowe stany uniesienia, to ciągła potrzeba uwagi i obecności innych, to wołanie o miłość!

Tutaj chodzi o miłość wewnętrzną, głęboką, przeszywającą Twoje ciało na wskroś. To miłość bezwarunkowa, która akceptuje Cię w pełni, Twoje zalety i wady. To miłość, która wybacza Ci wszystkie błędy, to miłość, której zabrakło w dzieciństwie, to miłość, którą możesz aktywować w sobie teraz, w dorosłym życiu.

Urodzony by kochać i być kochanym. Tylko tyle i aż tyle. Miłość to pokarm duszy, to głębszy oddech, to ciepło na sercu. Miłość to stan w którym możesz sięgnąć gwiazd i odpłynąć w krainę bezpieczeństwa. Miłość to Ty.

Kiedyś to kochanie siebie wydawało się być dla mnie czymś przelukrowanym, wręcz nie ludzkim. Jak mam kochać siebie skoro tyle błędów popełniłam? tak źle wybierałam? Przeszłam długą drogę zrozumienia samej siebie, zrozumienia dlaczego miłość do siebie była na wyparciu.

Zapraszam Cię na medytacje, której szukałam długo i postanowiłam sama ją stworzyć. Medytacje dzięki, której uaktywnisz miłość do siebie wchodząc w pole swojego serca. Z tej przestrzeni dużo szybciej osiągniesz stan za którym tęsknisz całe życie – stan miłości i akceptacji siebie.

Teraz wiem, że na ścieżce rozwoju i uleczenia należy zacząć od Miłości do siebie, a reszta wewnętrznych procesów przyjdzie z lekkością kolejnych życiowych doświadczeń.

Widzimy się 19. 10 o godz. 20:00 na grupie  ^Ja ^ na Pustyni życia.

Z miłością.

 

Close Menu