POWRÓT DO WNĘTRZA – potencjał naszych czasów.

POWRÓT DO WNĘTRZA – potencjał naszych czasów. 

Czasem myślimy, że mamy jeszcze czas, że możemy kręcić się w kółko, w nieskończoność uciekać przed samym sobą, biegać, pędzić gnać, zajadać, zatracać się, być tylko dla siebie, dla swoich czterech ścian, czy w ogóle wiemy co się wokół nas wydarza ? czy może wciąż wałkujemy przeszłość, analizując ją w nieskończoność albo wciąż żyjemy przyszłością, mając gdzieś to co jawi się przed naszymi oczami? 


Świat nas zatrzymał. Uruchomił podobny mechanizm, który wydarza się na Pustyni. Pustka, znikają bodźce, cisza, samotność – BACH , BACH, dogania nas to przed czym uciekaliśmy tyle lat ? Przed tym co w naszym Wnętrzu. Boimy się panicznie poczuć, boimy się emocji. Jesteśmy wciąż w głowie, w myślach, w wirtualności, dokąd prowadzi świat bez serc i czucia ? Gdzie wrażliwość jest traktowana jak słabość ? Dokąd ? Do rozdzielenia. Umysłu od serca. Duszy od człowieka. Człowieka od planety. Cienia od światła. Każde rozłączenie prowadzi do konfliktów. Konflikty Wewnętrzne są ogniwem zapalnym Konfliktów Zewnętrznych, bo to co we Wnętrzu jawi się na Zewnątrz. Każdy z nas ma potężny mechanizm wpływania na świat. Emanujemy naszym Wnętrzem. Teraz jest czas, aby podjąć decyzje czym chcę emanować ? jaki chce widzieć świat ? Taki świat rodzi się pod zamkniętymi powiekami. Podświadomość tworzy rzeczywistość. 


Ok. Mam dość krytyki w sztuce, w życiu. Przez ostatnie lata pozbywałam się jej pokłosia, która przysłoniła mi moją prawdę i zatrzymała chęć do życia. Mam dość destrukcji, mówienia o upadku człowieka. Dziś chcę inaczej. Dziś w sztuce chcę widzieć to co budujące. TO NA CO PATRZYSZ ROŚNIE, to w co wkładasz swoją energię przejawia się w Twoim życiu. Jakiego życia chcemy ? Czy na prawdę wydaje się nam, że możemy być rozdzieleni? Nie zwracać uwagi na ziemię, powietrze, sąsiada, inny kraj, swoje dziecko ? Każdy z nas jest małym Wszechświatem, który zaraża swoim Wnętrzem. Wystarczy, aby każdy wykorzystał Potencjał jaki daje nam dzisiejszy świat i się do tego Wnętrza zwrócił, po co ? aby posprzątać, aby zintegrować, aby rozświetlić, aby wpuścić światło świadomości, aby zdecydować inaczej, aby mieć wpływ na swoje życie, aby SIEBIE POKOCHAĆ, siebie Człowieka, aby Człowieczeństwo odzyskało godność. Człowiek, który nienawidzi siebie, nienawidzi ludzi i świata. Jak taki człowiek ma wprowadzać pozytywne zmiany ? chcieć coś z siebie światu dać ? co taki człowiek wnosi sobą ? 


POKOCHANIE CZŁOWIECZEŃSTWA w POWROCIE DO WNĘTRZA to misja naszych czasów. Aby ściągnąć te wszystkie traumy, które narosły na naszych tożsamościach, aby spojrzeć czysto i niewinnie na nasze istnienie, aby ściągnąć grzech pierworodny, który pozostawia poczucie winy na całe życie, a pod poczuciem winy nie ma już nic. To najcięższa emocja. Wrażliwi jej nie utrzymują, często odchodzą z tego świata, bo biorą na swoją klatę więcej niż reszta, bo inni potrafią wyprzeć, nałożyć maskę, jakoś sobie to życie poukładać, ale Ci wrażliwi jakoś nie, jakoś widzą pomylenie, widzą prawdę ponad iluzją, jakoś tak cierpią za wszystkich, chłoną jak gąbka emocje, których inni nie chcieli poczuć. Mówią, że słabi. NIE. to oni jedyni mają odwagę wciąż wyciągać serce na dłoni, wciąż od nowa, pomimo ran. Oni jedyni dopuszczają do siebie emocje, oni jedyni czują za całe rodziny, oni najczęściej już w dzieciństwie biorą na siebie ból dorosłych. Gdzieś po drodzę odwróciły się role, gdzieś jako ludzkość pogubiliśmy się. gdzieś zamknęły się serca, ciała zostały znienawidzone, wzięte pod skalpele, nafaszerowane środkami przeciwbólowymi, bo takie nieidealne. Gdzieś zgubiliśmy zaufanie do ludzkości, do inteligencji naszych ciał, gdzieś serce skamieniało, zamknęło się nawet na to co naturalne, na naturę, na to co zwie się życiem tu na ziemi. Gdzieś odsunęliśmy się od Wewnętrznego Głosu słuchając tych co na Zewnątrz, zapominając o inteligencji istnienia. 


CZŁOWIEK to potęga, podświadomość to potęga, natura to potęga, wrażliwość to potęga, sztuka to potęga. W którą stronę skierujemy jej moce ? Teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebni są WRAŻLIWI, Artyści. Ci, którzy dotykają Duszy, przypominają kim na prawdę jesteśmy, budzą Serca, poprzez które komunikujemy się z ziemią, z innymi ludźmi, ze swoją prawdą, intuicją, zaufaniem, wierzeniem. DUSZA W CZŁOWIEKU, WYŻSZA ŚWIADOMOŚĆ W CIELE, z oswojonymi emocjami, z narzędziami do obsługiwania się swoim Człowiekiem. Artyści, którzy przypominają o Sercu, o Emocjach, o Czuciu, o Uziemieniu, o Połączeniu NIEBA I ZIEMI w Człowieku. Możemy wykorzystać potęgę SZTUKI, aby działać dla wspólnego dobra, dla połączenia. Zaczynając od połączenia tego co w nas rozdzielone. Czas na rozpalenie Serc, odzyskanie siebie, integrację, POWRÓCENIE DO WNĘTRZA, aby dzielić się sobą, swoimi talentami, mocami, wartościami ze światem. Głęboko, wewnętrznie czujemy kto z jakich przestrzeni działa, z jakimi intencjami, ku czemu to zmierza. Decydujmy zaczynając od wyboru między nienawiścią czy miłością do siebie. 


Stworzyłam PRAWO PUSTYNI, a także projekty MONIDŁO – ODKRYWANIE TOŻSAMOŚCI, OSWAJAMY EMOCJE, a Teraz POWRÓT DO WNĘTRZA. Interesuje mnie wizualizacja, medytacja, oddech, energia, fizyka kwantowa, podświadomość, programowanie umysłu. Korzystam ze wszystkiego co odkryłam przez ostatnie 3 lata bycia we własnym Procesie, współpracując z innymi ludźmi, aby przekroczyć NIEMOŻLIWE.. Maluję to co widoczne tylko pod zamkniętymi powiekami. Przy obrazach milknę. Komunikuję się Duszą do Duszy. Promuję potęgę stwarzania, wpływania na rzeczywistość i na swoje ludzkie stany. Mieszkam i tworzę przy Pustyni Błędowskiej.

POWRÓT NA STRONĘ MALARSTWA:

Dodaj komentarz

Close Menu